Südtirol Czerwiec-Lipiec 2019

Zaczynamy planowanie, bo Czerwiec nie tak daleko

 

Jest mała zmiana planów, bo troszkę przesadziłem w pierwszym dniu. Zmiany na czerwono. Na niebiesko wariant usunięty.

Info extra dla Mirasa: Austiacki Alpenverein posiada swój polski oddział. Są zniżki w schroniskach, ale najważniejsze jest, że jako członek posiada się ubezpieczenie w razie wypadku w górach. Tu link – polecam, zapisz się. Ja sie zapisałem do nimieckiego Alpenverein. Tu link do polskiej strony:

https://www.alpenverein.pl/onas

 

Na początek, jak zwykle informacje ogólne. Czyli to co ważne, co trzeba mieć, itd.

  1. Potrzebny będzie nam koniecznie Hüttenschlafsack, czyli śpiworek z cienkiego materiału, bo w schroniskach będzie koc i poduszka, ale często są te śpiworki wymagane.Ja osobiście kupuję ten:  https://www.amazon.de/dp/B07KXPGJJV/?coliid=I218MIBR8A8ERB&colid=1XTZ6TJNJQE7K&psc=0&ref_=lv_ov_lig_dp_it
  2. W schroniskach trzeba mieć kapcie, nie wchodzi tam się butach. Ja biorę te: https://www.amazon.de/CAMPZ-H%C3%BCttenschuhe-schwarz-Gr%C3%B6%C3%9Fe-Hausschuhe/dp/B01L9YK9HO/ref=cm_wl_huc_item
  3. Moim zdaniem potrzebna nam będzie latarka czołówka

 

1.Dzień pierwszy – czyli wyruszamy.

28.06.2019

 

21:00 Berlin Zob – startuje nasz FlixBus nach Bozen.

2. Dzień drugi – i teraz się zaczyna

29.06.2019

Około 9:00 powinniśmy być na miejscu. Jako, że noc w Autobusie za nami, to dzień raczej lekki.

Jedziemy autobusem do Karersee, jednego z najpiękniejszych jezior Südtirolu.

Obejdziemy sobie jeziorko dookoła, potem znowu autobusem do Kolejki Paolina. Po wjechaniu na górę, udamy się do Wielkiego Orła i od niego do (ewentualnie krótki wypad do Rotwandhütte)Köllner Hüte. Tam prześpimy się i….

 

3. I nadchodzi nieunikniony dzień trzeci.

30.06.2019

 

Jakieś drobne śniadanko i przed nami małą wspinaczka. Zaraz za Köllner Hütte idziemy do góry, poprzez Tchager Joch (2630) do Vajolet Hütte.

Tam coś zjemy i jeśli czas będzie ok idziemy dalej do  Grasleitenpasshütte

Bild – Wikipedia, Lizenz -Namensnennung: Ansgar Koreng / CC BY-SA 3.0 (DE)

. I tu nocleg.

4, Dzień czwarty, a my dalej w drodze

1.07.2019

Po nieuniknionym śniadanku wyruszamy w kierunku Schlernhaus i Mount Petz. Schlernhaus chyba zmusi nas do noclegu. A właściwie to niesamowity zachód i wschód słońca.

 

Tierser Alpl Schutthaus – tu jakaś pausa.

 

 

Po nieuniknionym śniadanku spinamy poślady i grzejemy jak najszybciej poprzez piękne Almy do Kompatch )z małą pomocą kolejki) i zjeżdżamy (z dużą pomocą kolejki) do Seis, z włoska zwanego Siusi! A stamtąd z pomocą busa, pociągu i znowu busa postaramy się dotrzeć pod 3 Zinnen!

2.07.2019

Mam nadzieję, że dotrzemy tam na czas i przenocujemy w Auronzo Hütte,

 

aby z samego rana wyruszyć w kierunku Büllelejochhütte.

3.07.2019

Tam nocleg, wyprawa na Hausberg z niesamowitą panoramą.

2.07.2019

W planie dojście do Drei Zinnen Hütte, tam co nieco pokręcimy się i pod ścianami Drei Zinnen dookoła dojdziemy do Auronzo Hütte.

Zjeżdżamy na dół i co dalej? A właśnie jeszcze nie wiem 🙂 Może Sas Pordoi i Piz Boe?